Miód a cukrzyca. Dlaczego miód jest zdrowy?

W 80% wpisów na tym blogu wspominam o tym, że miód lub jakikolwiek produkt pszczeli jest bardzo zdrowy. Ta dobra sława miodu nie wynika zresztą znikąd. 

Informacje o zdrowotnym działaniu miodu są z nami od tysiącleci. Ciężko jednak doszukać się odpowiedzi na wiele pytań, które budzą wątpliwość w ich natłoku. Czy cukrzyca powinna wyeliminować miód z diety? Czy miód nie jest zbyt kaloryczny dla osób otyłych? Co sprawia, że miód jest taki zdrowy?

Dlaczego miód jest zdrowy, a cukier nie?

Zacznijmy od podstaw. Z czego właściwie składa się miód? W szczegółach, ważnych szczegółach, takich jak skład chemiczny miodu, dużo zależy od tego, z jakim miodem mamy do czynienia. Miód lipowy będzie miał nieco inne działanie niż miód rzepakowy. Generalizując, możemy powiedzieć także, że miód spadziowy działa inaczej niż miód nektarowy. Choć różnic jest wiele, rdzeń składu miodu pozostaje ten sam.

Miód to przede wszystkim cukry proste: glukoza i fruktoza. Stanowią one około 75-80% składu miodu.  Kiedy czytamy książki czy artykuły o zdrowym odżywianiu, możemy łatwo popaść w stwierdzenie, że cukry proste są złe i niezdrowe. Jest w tym dużo prawdy: produkty, które masowo, jako społeczeństwo spożywamy, są wręcz przesycone cukrami prostymi, przez co łatwo popaść w ich znaczący nadmiar w diecie. Nadmiar cukrów prostych w pokarmie prowadzi do wielu chorób. Żyjemy bowiem w czasie, w którym cukrzyca stała się chorobą cywilizacyjną. Z drugiej strony: glukoza jest naszym podstawowym źródłem energii, zaś fruktoza tworzy rezerwy energetyczne w organizmie. Myślę, że dobrym podsumowaniem tej dwojakiej natury cukru będzie myśl powtarzana już przez najwcześniejszych filozofów: najważniejszy jest umiar. Czym jednak różni się spożywanie miodu od białego lub brązowego cukru?

Biały cukier to w większości sacharoza, która składa się z glukozy i fruktozy. Spożywanie białego cukru od spożywania cukrów zawartych w miodzie, mimo niemalże identycznego składu, różni się zasadniczo: cukry z białego cukru przyswajają się zaledwie częściowo, zaś cukry z miodu przyswajalne są w całości. Pomocne w tym są wydzieliny z gruczołów pszczelich, które już na etapie zbierania przez nie nektaru lub spadzi, rozkładają będącą dwucukrem sacharozę, na wspomniane cukry proste. Sprawia to, że glukoza zawarta w miodzie jest wchłaniana już w początkowych odcinkach przewodu pokarmowego, zaś fruktoza odkłada się w postaci glikogenu, będącego wspomnianą rezerwą energetyczną. W przypadku białego cukru, niewchłonięte cząsteczki odkładają się jako komórki tłuszczowe.

Miód na zmęczenie ciała i umysłu!

Tak liczna obecność oraz całkowita przyswajalność glukozy i fruktozy sprawia, że spożywanie miodu jest szczególnie polecane przy mocnym wysiłku fizycznym oraz umysłowym. Glukoza jest bowiem podstawowym pokarmem naszego mózgu. Miód pomaga także przy rekonwalescencji organizmu po rozmaitych chorobach lub zabiegach chirurgicznych – z tego samego powodu. Jest doskonałym uzupełniaczem niedoborów energii w naszym organizmie. 

Miód na odporność!

Mam nadzieję, że dobrze wyjaśniłem „problem” cukrów prostych w miodzie. Jednak gdyby tylko o przyswajalność się cukrów chodziło, miód nie zdobyłby takiego uznania. Antybiotyczne działanie miodu, czyli walka z wieloma bakteriami atakującymi nasz organizm oraz zapobieganie chorobom jest znane od tysiącleci. Nie bez powodu, działanie miodu np. na przeziębienia wniknęło do medycyny ludowej, którą powszechnie stosowało pokolenie naszych babć i dziadków. 

Enzymy zawarte w miodzie, pochodzą z gruczołów ślinowych pszczół i nadają mu pod tym względem duże znaczenie. Mam tu na myśli: nadtlenek wodoru, lizozym i inhabinę. Ten pierwszy jest składnikiem wody utlenionej, zaś zawarty w miodzie, dobrze radzi sobie z niechcianymi przez nasz organizm drobnoustrojami. Dwa kolejne są niezwykle skuteczne w walce z paciorkowcami i gronkowcami

W walce z bakteriami oraz wspomaganiu odporności organizmu nie bez znaczenia jest także duża ilość zawartych w miodzie mikroelementów. Mam tu na myśl substancje takie jak: chlor, potas, fosfor, wapń, magnez, żelazo, molibden, mangan i kobalt. Równie ważne są także mikroelementy, takie jak witaminy: A, B1, B2, B6, B12, C, kwas foliowy, pantotenowy czy biotyna.

Działanie poszczególnych miodów na odporność jest różne. Ciekawym połączeniem w tym temacie są także ziołomiody łączące działanie ziół i miodu właśnie.

Miód na serce!

Obecność żelazapotasu czy zawartej w miodzie acetylocholiny bardzo korzystnie wpływa na nasz mięsień sercowy. Miód rzepakowy, poprzez liczną obecność biopierwiastkówbioflawonoidów jest miodem szczególnie polecanym jako suplement w walce z chorobami serca. Zostały na ten temat nawet przeprowadzone badania. Zespół naukowców z University of California stosując miód rzepakowy jako element pomocniczy w terapii kardiologicznej zaobserwował o 40% mniejsze występowanie arytmii serca u pacjentów, w stosunku do tych, u których zastosowane zostały jedynie leki regulujące jego pracę.

Miód na trawienie!

Odpowiednia ilość dobrze przyswajalnych cukrów prostych w organizmie świetnie wpływa na nasz metabolizm oraz wspomaga pracę wątroby. Dzięki temu, miód jest dobrym remedium na anemię. Wspomaganie regulacji pracy wątroby przez miód, pomaga radzić sobie także z przetwarzaniem trujących składników rzeczy, które spożywamy. Miód, poprzez to oraz szybkie odżywienie naszego mózgu glukozą jest także świetny na kaca.

Zdarza się, że bakterie atakują także nasz układ trawienny powodując jego choroby. Przykładem takich chorób są choroby wrzodowe dwunastnicy lub żołądka. Antybiotyczne działanie miodu bywa zbawienne i w tym przypadku. Oczywiście, jak w każdym medycznym przypadku, o jakim piszę w tym tekście, miód nie powinien być stosowany bez konsultacji w lekarzem. Myślę jednak, że w gro przypadków, lekarz poleci go jako uzupełnienie leczenia. 

Miód, a otyłość, cukrzyca i inne choroby

Bywają jednak przypadki, kiedy użycie miodu jest niewskazane. Pierwszym, podstawowym i zdecydowanie niemiłym przykładem jest uczulenie na produkty pszczele. Celowo nie napisałem, że dotyczy to tylko miodu, gdyż w gruncie rzeczy, uczulenie nie jest spowodowane samym miodem, a… konkretną rzeczą, z której jest wytwarzany oraz która uczestniczy w wytwarzaniu innych pszczelich produktów. Osoba uczulona na produkty pszczele może być uczulona na: pyłki kwiatów, traw czy drzew. W przypadku silnego uczulenia, przy spożyciu może wystąpić nawet zatrucie pokarmowe.

Przykładem choroby, która niesłusznie stopuje część ludzi przed spożywaniem miodu jest otyłość. Choć redukcja spożywanych kalorii jest niezwykle istotna w walce z tą chorobą, a miód przez dużą zawartość cukrów jest produktem stosunkowo mocno kalorycznym, jego eliminacja z diety nie jest konieczna. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest zastąpienie bardziej kalorycznego białego cukru, miodem właśnie. Nie bez znaczenia przy walce z otyłością jest także redukcja stresu oraz poprawienie komfortu snu, a z tych działań także znany jest miód. Jeśli całkowicie zrezygnujesz z miodu, tracisz więcej niż zyskujesz.

Wypicie z rana wody z miodem  jest znanym sposobem na walkę z otyłością. Wolniejsza i lepsza przyswajalność cukrów prostych zawartych w miodzie, sprawia, że rzadziej sięgamy po słodkie przekąski. Nasz organizm zwyczajnie czuje się bardziej syty.

Czy cukrzyca eliminuje miód z diety?

Najbardziej palącym problemem jest kwestia tego, czy cukrzyk powinien jeść miód. Kiedy cukrzyca zostaje u nas wykryta, powinniśmy podjąć się stosowania odpowiedniej diety. Obowiązkiem staje się dbanie o indeks glikemiczny pokarmów, które spożywamy. Miód jako produkt kaloryczny nie jest wtedy polecany. Cukrzyca nie musi eliminować jednak miodu całkowicie.

Cukrzyk może spożywać miód, lecz w dużo mniejszych ilościach. Dotyczy to głównie chorych, którzy dobrze, pod okiem lekarza, dbają o swój organizm. To właśnie jego cukrzyk powinien zapytać w pierwszej kolejności. Nieduża ilość miodu, która nie zaburzy nadwyrężonej gospodarki cukrowej w organizmie, przynosi także wszystkie inne korzyści, które posiada miód. W przypadku cukrzyków nie bez znaczenia są wszystkie jego prozdrowotne właściwości, pomocne w walce z powikłaniami jakie cukrzyca za sobą niesie. 

Najlepszym miodem dla chorych na cukrzycę jest miód akacjowy. Jest to bowiem jedyny miód, który posiada więcej fruktozy niż glukozy.

Czy warto jeść miód?

W niemalże każdym przypadku: tak, tak i jeszcze raz tak! Miód to niezwykły pokarm, obfity w wiele prozdrowotnych działań, których część opisałem powyżej. Nie można jednak traktować miodu jako remedium na wszystko. Spędzając swoje życie w fotelu, pozbawieni aktywności fizycznej, nie badając się regularnie, miód zajadany masowo łyżką ze słoika nie sprawi, że schudniemy czy przestaniemy chorować. Spożywanie miodu powinniśmy łączyć ze zdrowym trybem życia. Wtedy dopiero poznamy wszystkie dobre skutki, jakie przynosi.

Jeśli chcesz poczytać o innych produktach pszczelich, zapraszam do zajrzenia do artykułów na temat: pierzga, propolis, pyłek pszczeli czy mleczko pszczele. Są równie, a nierzadko jeszcze bardziej niż sam miód. Ale wiedza o nich… cóż, moim zdaniem wciąż jest zbyt mała.


Dodaj komentarz