Kannabidiol [CBD] w zarysie. Bohater medycyny konopnej.

O CBD napisano już masę artykułów. W większości wyszczególniające jego wyjątkowe korzyści zdrowotne, przy braku obaw o potencjalne skutki uboczne. Ten szczególny kannabinoid przyczynił się do gwałtownego skoku badań naukowych nad zastosowaniem C. Sativa w medycynie, jak i powstających niemal dzień po dniu nowych marek suplementów diety na jego bazie. Warto jednak mieć świadomość, które z produktów rzeczywiście są warte uwagi, jeżeli bierzemy pod rozwagę suplementację konopną. Największy popyt, ale także wybór dają nam olejki z procentowo określoną zawartością fitokannabinoidów, gdyż tak nazywamy kannabinoidy pochodzące z konopi. Zatem najpierw parę słów o odkryciu, które miało miejsce w 1990 r. Nie tak dawno, prawda? Właśnie wtedy naukowcy wyodrębnili nieznany dotąd Układ Endokannabinoidowy (ECS – Endocannabinoid System).

Parę słów o branży konopnej w Polsce obecnie

Boom w branży konopnej w Polsce w 2022 przyczynił się do szerokiego dostępu do placówek medycznych, z wykwalifikowaną w medycynie konopnej kadrą. Sam przemysł konopny wg raportu The Poland Cannabis White Paper (2019), w roku 2028 możemy oczekiwać 2 mld. PLN wydanych na produkty z C. Sativa. Cały czas da się odczuć edukacyjną lukę w tym zakresie, ale tu warto być cierpliwym. Częsty brak suszu do celów medycznych w aptekach niemal przestał istnieć, a zawartość THC w uprawie konopi włóknistych (które nie mają wywoływać odurzenia) wzrosła z 0.2% do 0.3%. To istotna kwestia dla rolników, ponieważ potrzeba dużo uwagi, aby uprawy z których pozyskuje się także CBD, tej zawartości psychoaktywnego THC nie zawierały. Warto zwrócić uwagę na rozwój branży konopnej, która może niedługo stać się istotnym filarem Polskiej gospodarki. Teraz przejdźmy do oddziaływania CBD na organizm, z rozszerzeniem charakterystyki Układu Endokannabinoidowego.

Rola ECS w utrzymaniu zdrowia fizycznego, oraz psychicznego

ECS z pewnością pełni rolę jednego z najważniejszych czynników w utrzymaniu równowagi całego organizmu. Od strony biochemicznej, w organizmie wyróżniamy dwa podtypy receptorów CB1, do których przyłączają się szczególne związki, nazywane kannabinoidami. Nie sugerując się nazwą, gdyż wywodzi się ona z konopnych metabolitów, ludzki organizm produkuje własne związki odpowiedzialne za jego regulację, które nazywamy endokannabinoidami. Wśród nich wyróżnia się przede wszystkim 2-AG, oraz anandamid.

CBD u człowieka pełni rolę modulatora większości procesów psychofizjologicznych. Przy tym nie wywołuje efektów psychotropowych. Jeżeli racjonalnie podejdziemy do suplementacji, stosując się do rekomendowanych, niskich dawek, aż znajdziemy tą, która przynosi pożądane efekty, możemy oczekiwać poprawy stanu zdrowia fizycznego i psychicznego. Historie osób chorych, którzy dzięki CBD zyskali nadzieję na lepsze funkcjonowanie organizmu przy ciężkich schorzeniach, z epilepsją lekooporną i nowotworami na czele, nie dają złudzeń. Jest ich wiele. Wybór produktu i jego dawkowanie to kluczowa kwestia aby odczuć jego właściwości lecznicze. Artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Zawsze warto sięgnąć po konsultację ze specjalistą medycyny bądź farmaceuty. Tak jak wspomniałem na początku, efekty uboczne to jednak rzadkość. Jednak zaczniemy stosować CBD, a przyjmujemy leki, powinniśmy wpierw na taką wizytę z lekarzem prowadzącym się udać.

Szczególne korzyści stosowania suplementów z CBD

Układ nerwowy jest szczególnie bogaty w receptory kannabinoidowe, gdzie CBD przyłączając się pod receptory CB2, przeciwdziała nasilonej reakcji na stresujące sytuacje. Jako modulator neuroprzekaźnika GABA, którego działanie jest sprzężone z naszym nastrojem, gdyż jego prawidłowa aktywność działa hamująco, oraz rozluźniająco na nasz umysł jak i ciało. Poprawia jakość snu w większych dawkach, stabilizuje nastrój w ciągu dnia bez uczucia przytłumienia, kiedy jest ona niższa.

Układ immunologiczny okazał się być tym, gdzie receptory CB2 przeważają, i CBD ma swoje pole do popisu. Stymuluje go do efektywnej regeneracji po przebytych chorobach, zapobiega lub znacznie łagodzi stany zapalne. Jesteśmy mniej podatni na infekcje bakteryjne i wirusowe. Redukujemy możliwy rozwój komórek nowotworowych, a przy istniejących nowotworach wspomagające użycie CBD hamuje ich namnażanie. Dzięki temu rosną szanse na pozytywny efekt leczenia.

Drogi podania CBD i porównanie ich efektywności i przyswajalności

Niedawno w Polsce pojawiły się nawet plastry, które transdermalnie miały być sposobem na utrzymanie stabilnego poziomu substancji we krwi. Taka forma jednak wchłaniana jest bardzo wolno, i niewiele jest badań co do procentowej przyswajalności tą drogą podania, jednak obecne wskazują na względnie niską, nawet w porównaniu do podania doustnego, czy waporyzacji.

Jak to się ma w końcu do przyjmowania olejków z zawartością ekstraktu z konopi doustnie? Przede wszystkim istotne jest przytrzymanie podanej dawki pod językiem przez minimum 3 minuty. Błona śluzowa w jamie ustnej dzięki silnemu ukrwieniu łatwo pobiera substancje lipofilne (czyli rozpuszczalne w tłuszczach). Reszta po połknięciu, w niewielkim stopniu przyswajana jest podczas trawienia. Jednakże mamy do czynienia z tzw. efektem pierwszego przejścia w wątrobie, co znacząco obniża % CBD który następnie wchłania się do krwioobiegu.

Waporyzacja to najszybciej przyswajalny, i w największym stopniu (ok. 40-45%) sposób absorpcji CBD, jak i innych kannabinoidów. W dodatku sama waporyzacja daje nieporównywalnie lżejszy efekt dla płuc niż spalanie suszu, natomiast badania wskazują na przeciwnowotworowe właściwości CBD wobec raka płuc. Szybciej odczuwalny efekt pomaga także szybciej dobrać odpowiednie dawkowanie, ponieważ każda osoba, i każda dolegliwość wymaga “szytego na miarę” schematu dawkowania. Ważne jest aby trzymać się zasady: zaczynać od jak najniższej dawki. Zawsze możesz ją zwiększyć, aż dojdziesz do tej, która będzie wystarczająca. Owszem, tolerancja po czasie wzrośnie, dlatego warto co jakiś czas obniżać dawkę stopniowo, i po 2-3 tygodniach wracać do standardowej. Wtedy znowu w pełni poczujemy efekty CBD.

Dodaj komentarz