Pszczoły zawsze miały swoje miejsce w moim życiu. Gdy byłem mały, Tata w każdej historii potrafił znaleźć odwołanie do ich hodowli– a ja miałem tego po dziurki w nosie. Na okrągło tylko pszczoły i pszczelarstwo… Dzisiaj sam muszę się pilnować, żeby nie robić dokładnie tego samego. Co się zmieniło?
Hobby, nie szparagi: pszczelarstwo jako przyjemność, nie wyścig o plony
Gdy ktoś zaczyna przygodę z pszczołami, pytanie „ile miodu zebrałeś w tym roku?” pojawia się szybciej niż pierwsza rójka. Dla wielu to naturalne – przecież pszczoły = miód. A jednak …