Rodzaje uli i ich wpływ na zdrowie i rozwój pszczół

Ul to dom pszczół – miejsce, w którym rozwija się cała kolonia, produkowany jest miód i przechowywane są zapasy na zimę. Wybór odpowiedniego typu ula jest kluczowy dla zdrowia i dobrostanu pszczół, a także dla efektywności pracy pszczelarza.

Jeśli wierzysz w to co jest napisane wyżej, to pora się zatrzymać. Umówmy się. Ul to wymysł człowieka i został stworzony, żeby ludziom było wygodnie pracować i pozyskać jak największą ilość miodu. Ten pomysł działa, funkcjonuje i sam z niego korzystam. Jednak mówienie o tym, że ul ma korzystny wpływ na zdrowie pszczół do koloryzowanie rzeczywistości.

Jeśli ktoś zaczyna pszczelarstwo to warto jednak wytłumaczyć czym różnią się od siebie ule.

Poniżej zatem opis rodzajów uli.

1. Podział ze względu na rozmiar ramki

Ul wielkopolski – uniwersalność i wygoda

Jeden z najczęściej stosowanych uli w Polsce. Charakteryzuje się ramkami o wymiarach 360×260 mm oraz możliwością dostosowania liczby korpusów do potrzeb pszczół.

W stosunku do Dadanta – mała kubatura. Wg obliczeń Thomasa Seeley w książce ŻYCIE PSZCZÓŁ ta kubatura dobrze odpowiada pszczołom w naturalnych warunkach.

Do tego ula najłatwiej kupić pszczoły.

Ul Dadanta – idealny dla silnych rodzin

Popularny zwłaszcza wśród doświadczonych pszczelarzy. Charakteryzuje się dużą komorą gniazdową, co pozwala na wychów większej liczby pszczół.

Duża kubatura, duże i ciężkie ramki. Idealny do rasy buskfast. Zły do regionów ze słabymi pożytkami. Jak np. wielkopolska w której mieszkam.

Ul Langstrotha – nowoczesność i efektywność

Najczęściej używany w Ameryce Północnej, znany z modułowej budowy.

Mało znany u nas, ale znajomi, którzy na nim pracują uważają, że to najlepsze ule.

Ale umówmy się, różnice to tylko niuanse. Dla hobbystycznego pszczelarstwa bez większego znaczenia.

Pobierz ebook "Jak założyć pasiekę"

2. Podział ze względu na materiał

Ul słomiany – tradycja i ekologia?

Nie używany. Czasem ktoś ma pszczoły w kuszce, ale tylko dla zabawy.
Co innego ul korpusowy np. wielkopolski z izolacją ze słomy, albo ze ścianami ze słomy. Takie się zdarzają.

Ul styropianowy – nowoczesna izolacja

Najpopularniejszy w nowoczesnym pszczelarstwie. Wykonany ze styropianu, zapewnia świetną izolację termiczną i lekkość konstrukcji. Innymi materiałami to styrodur, czy panka PUR.

Jest lekki i świetny do wędrówek z pszczołami. Ma dobrą izolację cieplną.

Wady? Potencjalny kłopot z wentylacją, ale przy odpowiednim gospodarowaniu pomijalny. Jest na pewno nie naturalny w stosunku do drewna.

Ul drewniany

Być może gorsza izolacja, wchłania wilgoć, która później nadal w ulu jest, ale z drugiej strony jest bardziej naturalny nie ma ryzyka przenikania mikroplastiku.

Jest cięższy, ale wielu pszczelarzy uważa, że to jedyna słuszna droga.

Wybór odpowiedniego ula ma ogromny wpływ na zdrowie pszczół ? Nie do końca. Na efektywność pracy pasieki? Tak. Tylko jak ktoś zaczyna to nie wie z czym będzie mu się dobrze pracować 😊

Każdy typ ula ma swoje zalety i wady, dlatego warto dostosować go do warunków lokalnych, metody gospodarowania oraz własnych preferencji. Być może naśladowanie znajomego pszczelarza wystarczy, bo tak naprawdę jak zaczniesz na jednym typie ula, to przyzwyczaisz się i będzie ok.

Z czasem jak zaczniesz rozmieć naturalnie różnice, to zaczniesz się zastanawiać nad zmianami.

Ja pszczelarzę na ulu wielkopolskim. Zmieniam z 10 ramkowego na 12 ramowy z uwagi na to, że chcę mieć większą kubaturę gniazda. Dlaczego wielkopolski? Bo miałem je od taty. Jak widzisz u mnie procesu decyzyjnego podczas wybierania uli nie było.

Za to jest proces zmian i dostosowywania do swoich potrzeb. I to jest moja rekomendacja – zacznij, a z czasem będziesz udoskonalać. Zrobione jest lepsze od perfekcyjnego 🙂

Dodaj komentarz