Pszczoły od dawna zmagają się z wieloma zagrożeniami: pestycydami, chorobami, zmianami klimatycznymi czy utratą siedlisk. Ale teraz na celowniku naukowców znalazło się kolejne, mniej oczywiste, ale potencjalnie bardzo szkodliwe niebezpieczeństwo: mikroplastik.
Nowe badania opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports (Nature) pokazują, że mikroplastiki mogą przedostawać się do organizmu pszczół i gromadzić się w ich jelitach. Co gorsza, może to mieć bezpośredni wpływ na ich zdrowie i kondycję kolonii.
Na czym polegało badanie?
Naukowcy przeprowadzili badanie na pszczołach miodnych (Apis mellifera), które karmiono wodnym roztworem zawierającym kulki mikroplastiku (polistyrenowe cząstki o różnej wielkości). Pszczoły były obserwowane przez 14 dni, a po tym czasie analizowano ich przewody pokarmowe.
Badacze chcieli sprawdzić:
- czy mikroplastik zostaje wchłonięty przez pszczoły,
- gdzie się odkłada w ich organizmie,
- oraz czy wpływa na mikrobiom jelitowy i ogólną kondycję owadów.
Opis zdjęć: Zachowanie pszczół zbieraczek podczas testu wyboru pyłku
(A) Procentowy udział różnych rodzajów pyłku, które zostały zebrane przez pszczoły.
(B) Jak często pszczoły odwiedzały dany rodzaj pyłku.
(C) Ilość zebranego pyłku z każdego rodzaju rośliny.
Porównano trzy typy pyłku: migdał, słonecznik i MSP (czyli mieszanka różnych gatunków roślin). Wykresy pokazują średnie i rozrzut wyników z trzech grup pszczół uczonych na różnych dietach.
Co odkryto?
- Mikroplastiki rzeczywiście odkładają się w jelitach pszczół. Zarówno małe, jak i większe cząstki były widoczne w analizach mikroskopowych.
- Zmieniony mikrobiom jelitowy. Występowały wyraźne zmiany w składzie bakterii zamieszkujących przewód pokarmowy pszczół. A mikrobiom ma ogromne znaczenie dla odporności, trawienia i ogólnego zdrowia owadów.
- Potencjalne długofalowe skutki. Choć pszczoły nie umierały natychmiast po ekspozycji, to zaburzenia w mikrobiomie mogą prowadzić do osłabienia kolonii w dłuższym okresie.
Co to oznacza dla pszczelarzy?
Mikroplastik jest wszechobecny: w glebie, wodzie, powietrzu, a nawet w pyłku i nektarze. To oznacza, że pszczoły mogą się z nim stykać codziennie, zwłaszcza w pobliżu miast i obszarów przemysłowych.
Dla pszczelarzy to sygnał, że:
- warto wybierać lokalizacje pasiek z dala od terenów silnie zurbanizowanych,
- dbać o jakość wody pitnej dostarczanej pszczołom,
- wspierać inicjatywy ograniczające zużycie tworzyw sztucznych i ich emisję do środowiska
Mikroplastik to kolejny, mniej widoczny, ale realny czynnik ryzyka dla zdrowia pszczół. Choć temat dopiero zyskuje rozgłos, już teraz warto śledzić doniesienia naukowe i podejmować działania zapobiegawcze.
Źródło: Li, Y., Chen, Y., & Yu, L. et al. (2024). Polystyrene microplastics cause accumulation in gut and disturb gut microbiota in honey bees. Scientific Reports. https://www.nature.com/articles/s41598-024-65569-1










