Najlepszy miód. Czy taki istnieje?

Najlepszy miód to taki, który ci najbardziej smakuje. Jest to o tyle kwestia subiektywna, co obiektywna – naukowo udowodnione jest, że lepiej czerpiemy korzyści z mniej bogatych w właściwości zdrowotne, lecz smakujących nam pokarmów, niż z pozornie zdrowszych, lecz jednocześnie takich, których nie spożywać nie lubimy.

Niemniej jednak, w świecie miodów znajduje się kilku ich wybitnych przedstawicieli. To miody, które jeśli tylko nam posmakują, będą szczególnie dobre dla naszego zdrowia. Należy tu jednak wziąć pod uwagę kilka kryteriów, gdyż każdy miód jest dobry z różnych względów. Ze względu na duże zróżnicowanie składu, popularny i dobry jest np. miód wielokwiatowy, który jest uniwersalnym dobroczyńcą. Dosyć unikalnym składem cechują się jednak także miody spadziowe. Miód rzepakowy docenią ludzie prowadzący męczący fizycznie i psychicznie tryb życia. Miód faceliowy zaś docenią ci, którzy cierpią na choroby układu trawiennego lub krwionośnego. Czyli… najlepszy miód to miód, który zjadamy ze smakiem oraz miód odpowiednio dobrany.

Najlepszy miód – który to?

Jak wspomniałem wcześniej, najważniejsze aby miód ci smakował. A, że człowiek jest wyposażony w wybitnie czuły jak na ssaki zmysł smaku, naturalnie warto także zadbać o różnorodność tego, co spożywamy. Podobnie jest z miodem – warto mieć swój ulubiony, jednak warto także nimi żonglować w zależności od potrzeb. W swojej szafce z miodami, najlepiej przechowywać kilka ich rodzajów i dobierać je względem ochoty, pory roku czy samopoczucia fizycznego. Żeby to jednak zrobić, warto zadbać o swoją edukację nt. miodów. Poczytaj o miodach, spróbuj innych rodzajów niż wielokwiatowy, rzepakowy czy lipowy (które są oczywiście super), przyrządź sałatkę czy smoothie z miodem. Do tego pierwszego może posłużyć ci chociażby nasz blog, zaś w celu ich spróbowania możesz wybrać się do naszej Pasieki na DEGUSTACJĘ MIODÓW. Dobranie miodu w zależności od samopoczucia, może pomóc przezwyciężyć nam trudne dni w pracy, zaś dobranie odpowiedniego miodu na jesień i zimę pozwoli nam uchronić się przed chorobami. No i… nie zapominajmy o smaku! Miód może być wyśmienitym dodatkiem do wielu dań, zarówno śniadaniowych jak smoothies czy owsianki, ale także obiadowych, jak np. mięsa.

Pozwolę sobie dać wam kilka podpowiedzi nt. tego, które miody warto mieć w swojej spiżarni. To miody, które cenimy za szczególne i unikalne właściwości zdrowotne.

Miód wielokwiatowy

Miód wielokwiatowy to miód uniwersalny i w tym tkwi jego największa siła. Jak sama nazwa wskazuje, jest to miód, który powstaje z nektaru wielu kwiatów. Dzielimy go na wiosenny i letni – w zależności od pory roku, w której powstaje. Ten pierwszy ma raczej łagodny aromat i jasny, miodowy kolor. Ten drugi ma kolor nieco ciemniejszy, zaś zapach ostrzejszy. Miody wielokwiatowe mogą różnić się w smaku, w zależności od tego, z jakich pożytków będą korzystały pszczoły. W większości jednak ich smak jest dosyć podobny. Miód wielokwiatowy, który powstanie wcześniej, będzie miał łagodny, słodki smak (doskonale sprawdza się jako słodzik), zaś letni smak nieco ostrzejszy, lecz także nie przebijający. Miód wielokwiatowy letni doskonale sprawdza się jako marynata, w połączeniu z właściwie każdym rodzajem mięsa.

Jeśli chodzi o skład tego miodu, jest on bardzo bogaty. Zarówno wiosenny jak i letni są bogate w witaminy, mikro i maroelementy oraz substancje o działaniu przeciwbakteryjnym. Pierwszy ma zazwyczaj więcej glukozy, przez co sprawdza się w jako źródło energii w codziennej diecie. Drugi, letni, to miód z większą ilością biopierwiastków, dobrze budujący naszą odporność oraz pomagający w walce z chorobami. Miód wielokwiatowy, ze względu na bogaty skład jest dobry właściwie na wszystko. Chodzi tu zarówno o pamięć, koncentrację, jak i serce, układ krwionośny i odpornościowy.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ W: MIÓD WIELOKWIATOWY, CZYLI UNIWERSALNY DOBROCZYŃCA.

Miód spadziowy iglasty

W świecie filmu mawia się, że są aktorzy uniwersalni i są aktorzy charakterystyczni. W przypadku miodu ma się to tak, że o jeśli miód wielokwiatowy to Brad Pitt, to miód spadziowy iglasty to Mickey Rourke 🙂 . Bo sposób powstawania miodu spadziowego iglastego jest charakterystyczny, podobnie jak jego smak oraz właściwości zdrowotne. Miód spadziowy iglasty powstaje z soku drzew (najcześciej jodły, świerku, sosny, modrzewia), który jest zjadany przez mszyce. Następnie jego nadmiar jest przez nie wydalany. To właśnie spadź, którą następnie przetwarzają przez pszczoły. Kojarzycie ten moment, kiedy wracacie do zaparkowanego wcześniej pod drzewem samochodu? Jego karoseria podczas waszej nieobecności stała się lepka, właśnie od spadzi. Miód spadziowy to stosunkowo mało słodki, a nawet gorzkawo-kwaśny. Jego smak jest jednak trudny do opisania, gdyż także jest mocno charakterystyczny. Miód spadziowy iglasty poznamy po nieco zielonkawej, „leśnej” barwie.

Sprawdź nasze pyszne miody!

Miód spadziowy iglasty jest ceniony przede wszystkim, jako źródło antybiotyków, których nie uświadczymy w miodach nektarowych. Jest ich zwyczajnie więcej, przez co miód spadziowy iglasty doskonale sprawdza się w rekonwalescencji wszelkich przeziębień i zapaleń bakteryjnych.

Miód faceliowy

Miód faceliowy – jak sama nazwa mówi – powstaje z facelii. Facelie to kwiaty o niezwykle dużej wydajności nektarowej, przez co są uwielbiane przez pszczoły. Miód faceliowy jest jasnej barwy, ma także lekki, słodki smak, który często lubią dzieci. To bardzo dobrze, bo miód faceliowy to jeden z miodów najbogatszych we właściwości zdrowotne. Zawiera w sobie większą niż inne miody ilość choliny – naturalnego antybiotyku. Sprawdza się zarówno w domowych kuracjach przeziębień, ale także w walce z nadciśnieniem czy chorobami układu trawiennego. 

Miód faceliowy to jeden z najmniej docenianych przez Polaków miodów. Niesłusznie! Jego cena jest dosyć niska, a przez skład i właściwości może konkurować z popularnym (a moim zdaniem przecenianym) i drogim miodem manuka.

Miód rzepakowy

Każdy z nas kojarzy chyba widok kwitnącego rzepaku, piękne łany w żółtym kolorze. Ze względu na to, iż rzepak kwitnie gęsto oraz jest w naszym kraju bardzo popularny – uwielbiają go także pszczoły. Podobnie jest z miodem rzepakowym Jeśli chodzi o „najlepszy miód”, miód rzepakowy stoi w rankingu bardzo wysoko. Jest to miód polecany przede wszystkim rekonwalscentom oraz osobom prowadzącym męczący (tak fizycznie, jak i psychicznie) tryb życia. Dzieje się tak ze względu na dużą zawartość łatwo przyswajalnych cukrów prostych. Odżywiają one zarówno mięsień sercowy jak i mózg. Woda z miodem rzepakowym i cytryną to wybór wielokrotnie lepszy niż popularne, a okropnie niezdrowe energy drinki. 

Miód rzepakowy ma także działanie przeciwzapalne, przez co sprawdza się np. we wspomaganiu leczenia zapaleń układu moczowego czy pokarmowego. Miód rzepakowy, podobnie jak całą resztę, warto kupować od zaprzyjaźnionego pszczelarza (lub od nas 🙂 ). Jest to istotne dlatego, że pszczelarz-pasjonat zawsze dba o jakość miodu, więc dokłada starań, aby rzepak, z którego nektar czerpią pszczoły, nie był pryskany. Opryski zaś, mogą znacznie obniżyć właściwości zdrowotne tego miodu.

Miód rzepakowy charakteryzuje się także jasną, kremową, niemal białą barwą i charakterystycznym słodko-ostrym smakiem. Dzięki temu, jest jednym z najchętniej używanych miodów w kulinariach. Marynata do mięs na tym miodzie to prawdziwe mistrzostwo!

Miód leśny

Ten miód znamy już do dawien dawna. Już starożytni doceniali jego walory – zarówno kulinarno-smakowe jak i zdrowotne. Miód ten bowiem jest połączeniem miodu nektarowego i spadziowego, gdyż powstaje zarówno z obu tych substancji. Czyni go to miodem uniwersalnym, z kilkoma jednak wybijającymi się na tle miodu wielokwiatowego, właściwościami. Są to przede wszystkim duże właściwości antybiotyczne. Miód leśny doskonale sprawdza się w leczeniu przeziębień, równie doskonale wpływa na cerę. Jego korzystne działanie nie uchodzi także naszemu układowi nerwowemu oraz sercu. Pomaga leczyć zaburzenia trawienia oraz… minimalizuje szkodliwe działanie używek – zarówno kawy jak i papierosów oraz alkoholu. 

Jeśli chodzi o smak, miód leśny jest słodki, lecz także lekko żywiczny. Czyni go to dosyć charakterystycznym. Jego barwa jest zaś jasno lub ciemnobursztynowa. Zależy to głównie od pory roku, w jakiej pszczoły korzystają z dobrodziejstw lasu. Zaś jego zapach… cóż, przypomina las – jest leśno-intensywny!

Jeśli tylko możesz – jedz miód!

Choć wymieniłem kilka miodów o konkretnych właściwościach, prawda jest taka, że każdy miód jest dobry. Decydować o jedzeniu miodu powinny zarówno nasze kubki smakowe, jak i cel jego jedzenia. Miody to jedyne produkty, które zawierają wszelkie niezbędne nam do życia substancje, a do tego każdy z nich wykazuje wysoce prozdrowotne właściwości. To prawdziwe superfoods!

Miód może jeść właściwie każdy (w odpowiednich ilościach). Miody możemy stosować zarówno w formie niezmienionej, jak i bazę do napojów, ciast, marynat… zastosowań jest mnóstwo! Warto odkrywać różne smaki miodów, aby znaleźć jeden lub kilka ulubionych. Osoby, u których jedzenie miodu jest niewskazane to przede wszystkim cukrzycy oraz osoby uczulone na produkty pszczele. W pozostałych przypadkach, warto jednak włączyć miód do naszej codziennej diety – efekty są szybko i dobrze zauważalne. Poprawa ogólnego samopoczucia – gwarantowana!

1 komentarz do “Najlepszy miód. Czy taki istnieje?”

  1. Świetny artykuł. Nawet nie wiedziałam, że różne miody nadają się najlepiej do różnych ,,dziedzin” i dobre są na co innego. A o tym miodzie faceliowym, to ja nawet nie słyszałam, a bardzo lubię miód — muszę spróbować.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz