fbpx

Atrakcje Pakosławia i okolic. Co warto zobaczyć? cz. 1

Jesteście gotowi na wiosenne weekendy na łonie natury? Wpadnijcie do nas – gmina Pakosław pełna jest ciekawych walorów krajobrazowych i atrakcji turystycznych. Raz w miesiącu będziemy Was zapraszać na wędrówki po bliższych i dalszych okolicach Pakosławia, byście tak jak my mogli odkryć ich potencjał oraz… piękne zabytki 😊

Gmina Pakosław leży w dorzeczu Orli pośród łąk oraz wydm pokrytych lasem i drzewostanem iglastym. Na południu gmina graniczy z Doliną Baryczy i największym w Europie Zachodniej rezerwatem ornitologicznym Stawy Milickie, słynącym z około 240 gatunków dzikiego ptactwa, hodowli ryb w stawach o powierzchni 2720 ha i komercyjnego łowiska wędkarskiego w Rudzie Sułowskiej (12 km od Pakosławia).

Na początek zabierzemy Was do Pakosławia, Golejewka i Osieku, a więc na trasy spacerowe dla każdego 😊. Mam nadzieję, że skorzystają z nich nawet mieszkańcy gminy. A może macie inne sprawdzone trasy do spacerowania z dziećmi i nie tylko?

Pakosław – zwiedzanie

Piękna wioska gminna i dumna siedziba Pasieki Smakulskich. Zapraszam Was na spacer trasą, którą z chęcią wybieramy się wspólnie z dzieciakami. Trasa może być dłuższa z dojściem nad Zalew bądź krótsza – po Pakosławiu.

Pasieka Smakulskich → /Dom Strażaka/ → Pałac Pakosław→ Park (za Przedszkolem ) → Kościół → Urząd Gminy (rzeźba Awdaniec) → Zalew (całość ok. 6 km w jedną stronę, ok. 8 km z powrotem do Pasieki)

Rozpoczynamy spacer od tyłu pensjonatu Pasieki Smakulskich – ścieżką między polami. Na wprost dotrzemy do Domu Strażaka (powstanie OSP w Pakosławiu datuje się na 1912 r.) z figurką patrona strażaków – św. Floriana.

Dalej kierujemy się w prawo na ul. Rolniczą. Na skraju parku spotykamy piękne starodrzewy. Idąc dalej, dochodzimy do skweru, znajdującego się przed Szkołą Podstawową im. Marii Skłodowskiej Curie, na którym w 2006 roku postawiono kamień poświęcony Janowi Pawłowi II. Chociaż postać papieża nie ma bezpośredniego związku z Pakosławiem, to dla każdego Polaka to postać wyjątkowa. Dalej dochodzimy do budynku B Szkoły Podstawowej w Pakosławiu.

Szkoła została wybudowana w 1956 roku, ale swoim wyglądem wyróżnia się na tle innych realizacji pochodzących z wczesnego okresu PRL. Pomimo tak późnego powstania, obiekt nawiązuje stylistycznie do polskiej architektury narodowej, stylu dworkowego. Wzorniki tego typu budynków szkolnych wydawane były przez Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w Polsce przed wybuchem II wojny światowej.

W tym miejscu skręcamy w główną alejkę, która prowadzi do pałacu. Po lewej stronie spotykamy pomnik przyrody – miłorząb dwuklapowy o obwodzie 180 cm.

Pałac Pakosław

Pałac Pakosław to klasycystyczny pałac zbudowany po 1791 roku. Nie znamy nazwisk twórców: architekta, rzeźbiarzy czy sztukatorów, ale ich dzieło świadczy o tym, że byli biegli w swym rzemiośle. Być może architektem był twórca Pawłowic i Bramy Brandenburskiej w Berlinie, Karol Gotthard Langhans. Pałac zbudowany jest na rzucie prostokąta, z piętrowym portykiem zamkniętym ścianami bocznymi z pilastrami jońskimi i dwiema jońskimi kolumnami po bokach. Sala Kolumnowa to szczególnie piękna część Pałacu. Zbudowana na planie rotundy, wyróżnia się misternym sztukatorskim sufitem. Na ścianach sali umieszczone zostały płaskorzeźby o tematyce historycznej, oparte na rycinach Franciszka Smuglewicza z lat 1789-1791. Do dziś można oglądać trzy ze scen: Mieszka I niszczącego posągi bóstw pogańskich, Bolesława Chrobrego wbijającego pale graniczne na Łabie i Sali oraz Mieszka II przyjmującego hołd zbuntowanych Pomorzan. Zanim została zniszczona, kompozycji dopełniała czwarta płaskorzeźba, przedstawiająca pogańskiego wodza Wichmana, składającego broń przed Mieszkiem I.

Za Pałacem idziemy wzdłuż parku krajobrazowego z końca XVIII w. ścieżką wiodącą z prawej strony stawu. Ta ścieżka dawnym właścicielom służyła do dojścia do ogrodu i sadu.

Dochodzimy do budynku przedszkola (dawnej pastorówki) zbudowanego w 1906 roku oraz zabytkowego budynku gospodarczego przy przedszkolu. Przed przedszkolem można podziwiać dorodny modrzew. Drzewo to łatwo rozpoznać po bardzo drobnych jasnozielonych igłach, zebranych w gęste pęczki.

Przechodzimy na drugą stronę ulicy Parkowej i wchodzimy w następną część parku.

Idziemy drogą w parku. Po lewej stronie znajduje się staw, z prawej strony można podziwiać stanowisko buków. Staw jest zarybiony i służy wędkarzom koła PZW “Orlinek”. Dochodzimy do fosy. Z lewej strony znajduje się plac rekreacyjny, na którym ustawione są ławki i stoi muszla koncertowa. Od kilku lat odbywają się tu dożynki wiejskie.

Z prawej strony muszli znajduje się kamień z tablicą upamiętniającą współpracę z gminą Moult. Z tego miejsca wracamy do mostu na fosie. Mając plac za plecami skręcamy w lewo i dochodzimy do cmentarza ewangelickiego z początków XX wieku. Zachowanych jest kilka grobów, głównie z okresu II wojny światowej.

Wracając, warto obejść park innymi ścieżkami, przy których rosną wspaniałe, często bardzo rozłożyste lub ciekawie pochylone drzewa. Szczególną uwagę zwróćcie na liczne stanowiska kasztanowców, które dzięki staraniom utrzymane są w dobrym stanie.

Po wyjściu z parku kierujemy się na prawo w stronę kościoła parafialnego p.w. św. Walentego i Macierzyństwa Bożego Błogosławionej Maryi Dziewicy w Pakosławiu.


Drewniany kościół w Pakosławiu istniał już na początku XV w. Obecną, murowaną świątynię wzniesiono w latach 1896-1899, na miejscu rozebranego drewnianego kościółka pochodzącego z 1644 r. Na uwagę zasługuje neogotycka architektura świątyni, której strzelista, wysoka wieża widoczna jest niemal z każdego zakątka gminy Pakosław. W kaplicy znajdują się rzeźby Chrystusa Frasobliwego i św. Jana Ewangelisty z przełomu XIII i XIV w. i są pozostałością ze starego, drewnianego kościoła. Ze starego kościoła przeniesiono też figurę św. Walentego z 1523 roku, która umieszczona jest w ołtarzu bocznym wykonanym z modrzewia. Obok kościoła – naprzeciw bramy głównej – pomnik ofiar I wojny światowej, powstania wielkopolskiego, II wojny światowej.

Wychodząc z kościoła kierujemy się na lewo i dochodzimy do skwerku przed Urzędem Gminy, gdzie postawiona jest rzeźba założyciela osady – rycerza Awdańca, a przed Urzędem Gminy znajdziemy plac zabaw wraz z ławeczką upamiętniającą partnerstwo gminne Pakosław-Moult.

Pierwsze wzmianki o Pakosławiu znajdujemy w dokumencie z roku 1310, wśród miejscowości tzw. dystruktu ponieckiego, utworzonego przez Henryka II Głogowskiego. Najdawniejszymi właścicelami Pakosławia byli członkowie możnego rodu Awdańców. Pod Pakosławiem był jeszcze w XVII wieku kopiec graniczny zwany „Hadbank”, wyraźny ślad południowej granicy dawnego latyfundium Awdańców, rozciągającego się aż poza Krzywiń. Spośród wszystkich właścicieli Pakosławia na szczególną uwagę zasłużył Ignacy Wyssogoda Zakrzewski. W 1788 roku wybrany został posłem na Sejm Czteroletni i odegrał istotną rolę w uchwalaniu Konstytucji 3 maja. Bronił praw ludności miejskiej i domagał się usamodzielnienia miast. W kwietniu 1792 roku wybrany został pierwszym Konstytucyjnym Prezydentem Warszawy.

Skręcamy i idziemy ulicą Kolejową i skręcamy obok kapliczki Maryjnej, idziemy drogą do ul. Młyńskiej, a dalej docieramy do kościoła lub skręcamy w uliczkę i trafiamy znowu obok przedszkola i parku 😊 i powrót na 40-lecia ulica Rolniczą.

Możemy też dalej kontynuować trasę nad Zalew.

Trasa nad Zalew Pakosław

Idziemy wzdłuż ul. 22 stycznia, a następnie ul. Leśną i dalej drogą asfaltową (uwaga! brak poboczy) dojedziemy nad Zalew Pakosław.


Teren w bezpośrednim sąsiedztwie akwenu wyposażony jest w ścieżkę pieszo-rowerową o długości 1,5 km, plac zabaw dla dzieci, kąpielisko, plażę i pomost o długości 70 m.
Nad zalewem znajduje się górka, z której podobno przy dobrej pogodzie zobaczymy Karkonosze…
Jeśli jesteśmy już nad Zalewem i wybraliśmy się samochodem lub rowerem, to warto też wybrać się do Baranowic i zobaczyć dawną granicę polsko-niemiecką.

Z nad zalewu kierujemy się prosto na Białykał, a dalej w lewo na Baranowice i Szlaban Graniczny ( trasa od Zalewu ok 4,5 km)

W Baranowicach znajduje się zachowany oryginalny szlaban drogowy na dawnej granicy polsko-niemieckiej z lat 1920-1939. Dzisiejsza granica między województwem dolnośląskim a wielkopolskim niemal pokrywa się z tą z 1939 roku między Polską i III Rzeszą.
Do szlabanu jest oznakowany dojazd, znajduje się tam też zadaszone miejsce na odpoczynek wśród ciszy w zalesionym miejscu.

Kolejnym miejscem do spacerów rodzinnych do obiekt pałacowo-parkowy w Golejewku, zaledwie kilka kilometrów od Pakosławia

Golejewko – zwiedzanie

(Pasieka Smakulskich – pałac w Golejewku: ok. 3,7 km)
Dojazd samochodem – parking przed kościołem/cmentarzem.
Przejście pieszo/rowerem – do końca miejscowości Pakosław prowadzi droga z chodnikiem, niestety za Pakosławem droga prowadząca do obiektu pałacowego jest bez pobocza (ok. 2,5 km).

Golejewko – miejscowość z najstarszą metryką na ziemi rawickiej. Golejewko jest znanym w całym kraju miejscem hodowli koni pełnej krwi angielskiej i kolekcji powozów.

Wśród mokradeł wzniesiono wiele wieków temu warowny gród obronny. Dziś na tym miejscu pozostały resztki nasypów i fos. To właśnie był Czestram – łacińskie castrum, czyli warownia, od którego gród, a potem kasztelania wzięły swoją nazwę. Około XIV w. obok warownego grodu powstała osada Golejewko i z czasem zaczęto obie nazwy stosować wymiennie.

W Golejewku znajduje się ciekawy zespół pałacowy zbudowany w I poł. XVII wieku dla Choińskich, obejmujący park, wieżę bramną, zabudowania gospodarcze, powozownię i pałac. Od bramy parkowej w kierunku wsi wiedzie aleja lipowa z połowy XIX wieku z 500-letnimi okazami drzew, będąca jednocześnie unikalną aleją zasłużonych koni, z głazami z imionami najbardziej znanych i zasłużonych ogierów i klaczy z Golejewka. Pozostałością dawnej rezydencji Choińskich jest wieża strażnicza z 1. połowy XVIII wieku, pamiątka po warownym zamku. Na szczycie wieży Adam Choiński umieścił złoty półksiężyc zdobyty na Turkach w bitwie pod Chocimiem w 1620 roku.
Wśród krzewów dostrzec można niewielką kamienną figurę Samsona walczącego z lwem.

W Golejewku mieści się interesująca powozownia, w której obejrzeć można wspaniałą kolekcję powozów, karet, bryk i sań.
Znajduje się tam również neobarokowy kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych z bardzo ciekawą polichromią Antoniego Procajłowicza z 1910 roku i cennym wyposażeniem wnętrza m.in. z XVI-XVII wieku. Nad głównym wejściem umieszczona jest płaskorzeźba, przedstawiająca tonącego jeźdźca na koniu, a w tle dawny kościół. Stanowi ona symboliczne nawiązanie do genezy miejscowej parafii, opartej na legendzie o cudownym ocaleniu dziedzica Chojeńskiego, który nocą wpadł wraz ze swym wierzchowcem w tutejsze bagna. Nie widząc szans ratunku od ludzi, wezwał na pomoc Wszystkich Świętych, obiecując Bogu, że wystawi w tym miejscu świątynię, jeśli tylko wyjdzie cało z opresji. Dziedzic przeżył i słowa dotrzymał. Kościół, który ufundował, otrzymał oczywiście wezwanie Wszystkich Świętych.

Obok kościoła stoi plebania z połowy XIX wieku. Na cmentarzu znajduje się pomnik poświęcony powstańcom wielkopolskim i bohaterom wojen, swego czasu uznany za najładniejszy pomnik tego typu w Wielkopolsce (ciekawy wiersz na jednej z tablic).

Jeśli lubicie leśne spacery, to ścieżka „Cztery Pory Roku” w Nadleśnictwie Piaski czeka na Was 😊

Osiek – zwiedzanie

(Pasieka Smakulskich – Osiek ok. 3,5 km).
Dojazd samochodem – parking przed leśnictwem Halin.
Przejście pieszo/rowerem – do końca miejscowości Pakosław jest droga z chodnikiem, ścieżką rowerowo-pieszą, niestety za Pakosławem, do drogi prowadzącej do leśnictwa, należy przejść przez drogę bez pobocza (ok. 1,5 km).

Sześciokilometrowa ścieżka edukacyjno-przyrodnicza „Cztery Pory Roku”, biegnąca przez teren uroczyska Osiek w Nadleśnictwie Piaski i wzdłuż parku pałacowego w Osieku (Pałac w Osieku, neorenesansowy z połowy XIX wieku, zbudowany na starych fundamentach dworu dla Emila i Anieli z Grudzińskich Szołdrskich. Obecnie znajduje się w nim Dom Pomocy Społecznej), ma dziesięć przystanków, a także pięć miejsc odpoczynku wyposażonych w stoły, ławy, kosze na śmieci i stojaki na rowery. W czasie pieszej lub rowerowej wędrówki ścieżką można odpocząć, ale też uzyskać wiele interesujących informacji o leśnictwie, lesie oraz znaczeniu lasu dla człowieka. Można tez poznać bogatą historię wsi Osiek, gospodarkę łowiecką i historię kultu św. Huberta. Ścieżka rozpoczyna się w Leśniczówce Halin. Została podzielona na dwie pętle, a krótszą z nich stworzono z myślą o najmłodszych, dla których sześciokilometrowy dystans mógłby być zbyt wymagający.

Po zakończonej wyprawie warto wybrać się do Różanego Zakątka (po drugiej stronie drogi dojazdowej) na gorącą kawę, herbatę, a może coś zjeść. Dla spragnionych dodatkowych atrakcji, Różany Zakątek oferuje także m.in. kręgle. Możecie też wrócić do Pakosławia i spędzić noc w Pensjonacie Smakulskich, a następnego dnia dalej eksplorować nasze piękne okolice 😊

Dodaj komentarz